dzięki andi43, udało mi się zebrać trochę informacji, spotkałam ludzi którzy byli na takich szkoleniach, nie muszę się z tobą zgadzać,bo już się zgodziłam, jeśli chodzi o szkolenie to wysiadam ,mogę tylko współczuć twojej znajomej,weszłam w fundusze inwestycyjne , tu przynajmniej nie oszukuję ludzi, jest czarno na białym,klient zarabia i nie traci swojej kasy,opcji jest sporo ,emerytalna też w dodatku jak nie chcesz czekać wybierasz całość po 5latach(oczywiście zależy z jaką firmą się zwiążesz)moja od kilku lat otrzymuje corocznie fairplay,klienci mają wgląd, mogą wypłacać zyski,decydować jak lokować .twoja znajoma ma podobne doświadczenia jak ja z pewną firmą która świadczyła usługi na rzecz pewnego otwartego funduszu emerytalnego, nasza współpraca skończyła się gdy usłyszałam,że przepisując pewnego klienta nie zrobię mu większej krzywdy,a dla niego było to niekorzystne,moja postawa nie pozwala mi na perfidne oszukiwanie klientów,dlatego firma nie była zadowolona bo wyniki były mierne ,zrozumiałam wtedy,że im chodzi o to abym była naganiaczem,który zrobi im kasę,już blisko rok jak nie wypłacili mi należności za to co zrobiłam,na początku chcieli, żebym rodzinę wciągnęła,ale ja też należę do upierdliwców,którzy dużo pytają i są dociekliwi, dzięki temu jestem w stanie rozpracować każdy fundusz emerytalny,znam te działania od podszewki,nie zawsze opłaca się przepisywać,czasem tak,dziś mam wiedzę, którą mogę się podzielić z każdym kogo ktoś będzie chciał przepisać do innego funduszu,wielu znajomym już pomogłam gdy chciano ich przepisać.muszę tylko wiedzieć do jakiego funduszu należy dana osoba i do jakiego agent chce ją przepisać.
jeszcze raz dzięki
pozdrawiam