1.073 zakładałem z uwagi na nieprzewidywalne reakcje przed FED-em. Nie wydaje mi się obecnie możliwe aż tak głębokie zejście. Ja oponuje wciąż za celem na wysokosci w okolicy 1,125 z przedłużeniem do 1,13 (niecałe). A zejście poniżej 1,073 popsuło by tą koncepcję, to oznaczało by powrót do podstawy obecnego wybicia co mi kompletnie nie pasuje...
Wydaje mi się że namalują w kolejnych ruchach RGR, a potem z poziomu 1,086 wywalą sufit na 1,111-40. Moje zdanie.