Ja spred mam bankowo-kantorowy czyli 1.2 do 1.5 w ciągu dnia a zależy od warjacji. jak spokój to około 1.2 to samo kupno. Bank = bezpieczniejszy handel. Tak naprawdę sam wiesz, że mały spred jest super ale dla mnie bezpieczny handel ważniejszy. Jak ktoś gra na 3-4gr+ to mały spred ok pożądany. Ja raczej gram na min 6gr+ przynajmniej się staram. Ale w tym całym interesie mistrzostwem jest wyłapanie Max górek i max dołków a to bardzo trudne choć czasem się zdarza. I co z tego, że masz 0.5-0.8 gr jak tu niektórzy mają ale np. wbiją się 1gr powyżej dołka i odwrotnie i nie trafią w punkt a ja np. tak:)) Mały spred jest dobry do zdecydowanej nagłej ewakuacji i handlu na 2 -3 gr. Ja gram na dłużej więc czekam.
Z tym co mam to raczej mogę mówić, że nie zarobię i zamrożę kasę bez obrotu i (procentu bo na lokacie Euro to wbk 0.1% w skali roku na 3mies. a Alior coś więcej trochę więc padaczka). Teraz mam znaczną większość w PLN no jak spadnie to będę szykował odkup tylko pytanie kiedy. Ostatnio się zagapiłem jak odkupowałeś po 4.11 bo mnie przy kompie nie było i nie mogłem nic zrobić.
Kurde lubie kiedy euro szybko spada lub idzie do góry bo zgadzam się w tym przypadku z Belką " Co szybko urosło spaść szybko musi "" czy coś w tym temacie:))))
pozdro