Z kopalniami to taka historia, że dziwnym trafem jak Polska nimi zarządza to są nieopłacalne. Później np. Czesi wykupowali te same kopalnie i dziwnym trafem zaczynały zarabiać. Tylko, że Czesi właśnie nie trzymają na etatach niepotrzebnych ludzi, pewnie obcinają profity socjalne to i spółki wychodzą na prostą.
Mnie te zwolnienia akurat nie martwią. Trochę jak PEPCO, które się pozbyło Poundlanda.
Po prostu biznes. Lepiej w porę zrobić porządek niż mieć kamień u nogi czy szyi.