Nie ma i nie było info o żadnym wypowiedzeniu umowy przez któregokolwiek kontrahenta, nie ma nazwy kontrahenta, u którego wystąpił problem. Spółka nie informowała akcjonariuszy, że mają OC od takich rzeczy... Do tego zwała kursu o 80% w 1 godzinę na koniec sesji po bardzo dziwnym ESPI. To wszystko śmierdzi na kilometr ustawką. Mam nadzieję, że odebrali już ulicy tyle akcji ile chcieli i nastanie tu jakaś normalność, zarówno jeśli chodzi o kurs akcji jak i komunikację spółki z akcjonariuszami...