Akurat co do CDR to się osobiście nie zgodzę i nie uważam, żeby wycena 200 PLN była szczególnie nieadekwatna, bo mają zupełnie inny model działania i jednorazowe zastrzyki zysku, co powoduje że P/E jest w tym przypadku umiarkowanie przydatną miarą. W CDR wycenia się marki same w sobie i jak dla mnie abstrakcyjna była (jest) zagrywka oblepienia shortów na prawdę perspektywicznej spółki gamingowej, chociaż jestem gotów się zgodzić, że może tam dojść do nadmiernego hype i wycena trochę odleci. Nawet Techland dał pewien pogląd za ile firma tego typu może zostać kupiona, a jednak gra w zupełnie innej lidze.
Ja osobiście wierzę zarówno w ARTIFEX jak i CDR, natomiast fakt, IMO przy aktualnych kursach po ART spodziewam się lepszego zwrotu 2-letniego. Za RPG jednak przemawia Bladebound, na którym firma połamała zęby i sądzę, że wyciągnęła lekcję, szczególnie, że nie był złą grą a jedynie umiarkowaną porażką monetyzacyjną. Przy połączeniu know-how, które zdobyli w Unsolved myślę, że można wierzyć w ten projekt mimo, że na pewno jest przedsięwzięciem dużego ryzyka.