wychodzi na to, że lepiej było być w tym stanie niepewności, a przy ogłoszeniu upadłości kurs poleciałby do góry ;-))))
No cóż, realizacja zysków. Z drugiej strony obrót mały, więc to albo detaliści wymiękli i sprzedają akcje albo... może jednak zaniżanie kursu, żeby dobrać więcej po lepszej cenie.
Myśłę że raport roczny przywróci zachowanie kursu na właściwe tory. Obyśmy się nie rozczarowali (zarówno co do raportu jak i kursu)