Dziwna sprawa, gra miała być wydana w grudniu a jest ukończona w 65%? Poprzedni prezes chyba powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za wprowadzanie ludzi w błąd. No chyba że chciał po prostu wydać grę tak jak to się robi w dzisiejszych czasach - bubla z mnóstwem błędów, którego trzeba by patchowac kilka miesięcy.
W każdym razie jeżeli to prawda z tym stanem ukończenia, to chyba jednak dobra zmiana przyszła do spółki. Dobrze tez, ze ten term sheets jest dosyć konkretny i dali sobie miesiąc czasu na dogadanie a nie pół roku. Stosunkowo niedługo będzie wiadomo na czym stoimy..