No nie wiem czy chodzik gustuje w kreolkach....
W panamie chinczycy zrobili desant- podobno jest ich juz tutaj 200 tysiecy, wiekszosc to nowa emigracja, pootwierali supermarkety, tzn takie hangary w ktorych jest wszystko i restauracje.
Z nimi chodzik by sie dogadal znakomicie- mogliby dlugo wieczorami dyskutowac o roznych formacjach.
Jezeli ktos sie tutaj wybiera to polecam portobelo- cale miasteczko zyje nocą, turystow brak i faktor, ze mozna dostac w leb zero.