I skonczy sie jak zwylke.Wszyscy beda pluc na nia, wyzywac wszystkich wkolo i mieszac ja zblotem, dlugo i namietnie az ten ktory ja tak zdolowal wyniesie wysoko. Ww.pomysla ze byly dobre wyniki ,pojawia sie jakies dobre infa w miedzyczasie jest podstawa do wybicia, na ich oczach urosnie nascie -dziesiat procent,uwierza i zaczna wchodzic wybijajac ja jeszcze wyzej . Pozwalajac jemu pozbyc sie akcji nadmiaru i samemu sie ubierajac w nie. W koncu kurs zdoluje i zacznie sie od nowa.Niewiem czy tak sie stanie ale jesli to gdy juz je mamy nisko to zostanmy,kto moze niech usredni, zeby byc u podnoza tej piramidy. Sam mam juz tego czekania dosc ,ale takie jest ryzyko czasem, bezsensem jest sprzedaz ze strata. Raz zarabiamy szybko innym razem b.woooolno. Wiemy jak trzeba ukladac portfel? Ci co czytaja forum raczej ja omijaja,czesc usrednia a ktos to moze zbiera malymi pakietami ale w dluzszym terminie moze byc tego duzo.Badzmy dobrej mysli i cierpliwi. Ja np. nie mam wyjscia.