mnie tylko zastanawia, jak ktos może napisać o wzroście 200-300% lub cenie 20zł. w ciągu roku nie podając żadnego logicznego uzasadnienia czy analizy wynikającej z AT czy fundamentów spółki. Czasami są tacy kretyni, co próbują naganiać na wzrosty aby sprzedać papier bo mają świadomość, że wdepnęli i szukają frajerów.