Oczywiście, że nagrody pomogą w rozpoznawalności i ta rozpoznawalność niczego nie zmieni. Ba, Platige już jest rozpoznawalne i w żaden sposób nie potrafi tego przekuć w sukces.
To smutne, że musisz uciekać się do podminowywania mnie sugerując, że moje posty wynikają z tego, że wiszę na Platige. Platige nigdy nie miałem i o ile się w spółce wiele nie zmieni - naprawdę wiele - to nie planuje jej kupić. Do tego to ciągłe zdrabnianie mojego nicku mające na celu, hmm sam nie wiem co. Liczyłem, że osoba w twoim wieku - bo jak mniemam 1972 to twój rocznik - prezentuje sobą coś więcej.
Oczywiście najlepsze jest w tym to, że ja w tym wątku napisałem jeden post. Odpowiedź na pytanie tego jak ta ewentualna nagroda przełoży się na Platige (i powtórzę to: nijak się nie przełoży). Czego oczywiście fanatycy nie mogli puścić płazem i zaczęły się wycieczki osobiste pod moim adresem. No cóż, bankier at its finest :)
I na koniec pragnę zauważyć, że na 20 waszych bezkrytycznych psalmów pochwalnych na cześć PLI przypada 1 mój wpis, który oczywiści ginie w natłoku waszych kolejnych odpowiedzi ztriggerowanych chłopców. Odpowiedzi pod moim adresem, rzecz jasna, i w żaden sposób nie dotyczącymi spółki.