Jak wyniki będą mizerne, to nic złego z kursem nie powinno się dziać ( najwyżej jakis niewielki spadek ). Kurs Emperii w ogóle nie odbił na tych ostatnich wzrostach. WIG od lutowego dołka zyskał ok. 30 % a Emperia stoi jak mumia, mimo że nic złego w spółce się nie dzieje. W IV kw. pokazali przyzwoite zyski i zapowiedzieli poprawę dochodu w 2009r przy utzrymującej sie konsumpcji ( i jak na razie konsumpcja sie utrzymuje, co było widac po wynikach biedronki), więc ten kurs specjalnie nie ma z czego spadać. Tak patrząc na wykres to wygląda zachęcająco (takie szuranie po dnie aź sie prosi o wybicie ), ale z drugiej strony, jeśli będą słabe wyniki i przyjdzie wyczekiwana korekta na giełdach, to szuranie po dnie albo jeszcze długo potrwa albo kurs zaliczy nowe minima. Czekam na wyniki, bo może pozytywnie zaskoczą i doczekam się wybicia,a jak będzie mizeria to raczej zwijam żagle - szkoda kisić kapitał.