Dnia 2014-08-05 o godz. 19:01 ~ab napisał(a):
> No bo jeśli macie do wyboru
> stary biznes, czyli produkcja i sprzedaż, jak ORP, i spółkę
> innowacyjną z nowym produktem, gotową do przejęcia, jak CRM, to co
> wybieracie?
ja wybieram stary ugruntowany biznes z dobrą marką, i made in swiss wspierany tanią siłą roboczą w polsce i posiadającym zaplecze naukowe, które samo ponosi całe ryzyko nietrafionych wynalazków. Inaczej mówiąć wy tam wymyślajcie w cormayu, bierzcie na to dotacje bo są takie mozliwości, a ja będę to produkował ,i sprzedawał w globalnej sieci. Ot co.
a to że prezes sprzedaje akcje? to pewnie dlatego ,że w ten własnie sposób upycha emisję w rynek. Niektórzy nie chcieli kupić bezpośrednio od spółki, to onkupił i dystrybuuje by pozyskać środki na ewentualny nowy zakup. Aczkolwiek tu pojawia się pewien problem, ponieważ ostatnio zadeklarował,ze nie będzie zwiększał zaangażowania w Orphee. Ale jak zapewne zauważycie nie powiedział ,że nie będzie kupował, ale że jedynie nie bedzie zwiększał zaangażowania w spółce. Także to co upłynni na giełdzie , spokojnie moze odebrać od spółki. W ten sposób spóła pozyska brakujący kapitał z giełdy i zrealizuje swoją akjwizycję w Diesse. A do tego ta Planezza , która upłynnia Cormaya. Może ona zwiększy zaangażowanie w Orphee ?