Spółka wydała 1,5 mld PLN na inwestycje z których nie ma żadnych efektów. Prawie 300 mln PLN już odpisała w koszty bo modernizacja linii technologicznej w Krakowie nie osiągnęła zakładanych zdolności produkcyjnych po prawie rocznej obsuwie w realizacji inwestycji. Teraz zarząd "tworzy" alternatywną rzeczywistość żeby wytłumaczyć niespodziewaną emisję a fakt jest pewnie prosty, spółka nie ma kasy bo przeinwestowała i za chwilę groziłaby jej upadłość. Na produkcję stali amunicyjnej COG mógłby dostać środki z KPO a nie poprzez emisję 60 mln sztuk nowych akcji.