bledem zarzadu bylo napisanie o 12 zl. to sygnalizuje rynkowi taka niska wycene wiec nie ma co sie dziwic tym spadkom choc takie spadki wydaja sie przesada. gdyby nie bylo slowa o minimalnej cenie nie byloby takiej reakcji
jesli sie przyjrzec z bliska prognozie to istotnie nie jest taka zla jak na pierwszy rzut oka wyglada. ebitda ma wzrosnac o 33%. jesli spojrzec na zysk netto + amortyzacja to bedzie to nawet +36%. oznacza to istotny wzrost cash flow. z kolei przychody ze sprzedazy w calosci maja nie zmienic sie ale te najwazniejsze przychody tj ze sprzedazy produktow maja wzrosnac o 15%. oznacza to ze zmiana stanu zapasow i koszt wytworzenia produktow spadna o ponad 40% (przychody ze sprzedazy produktow rosna o 3 mln to zapasy i tamte koszty musza spasc o 3 mln) czyli wzrosna obroty (w sensie spadku zapasow) i spadna koszty dodatkowe ktore dzis sztucznie zawyzaja przychody. w sumie faktycznie jesli taka prognoza jest prawdziwa to jest to dobra prognoza. tym bardziej wiec dziwi cena minimum 12 zl