No chyba 28 tys. w Zambrowie nie było potrzebne i jak widać program wykonano. Czy spółka będzie miała z tego korzyści i przekuje to w sukces rynkowy to osobna sprawa. Zaś co do incydentów to było już ich tyle, że są raczej regułą nie incydentem (wydać, że spółka mała i nie ogarnia wszystkich tematów, a te obowiązki są przykrą koniecznością).