Ale w Madzi prezes i zarząd są z powołania a nie są właścicielami spółki. Ta spółka jako wlasciciela największego pakietu akcji ma zagraniczny fundusz. W tego typu spółce prezes nie decyduje sobie „o, teraz to mi osobiście niech ktoś da 10 mon odprawy i sobie sprzedam cała NIE MOJA spółkę”. Nie mówiąc już o KNf i prokuratorze za drzwiami za takie coś. No ludzie kochani… fantazja was ponosi i to konkretnie.