Pomysł, o ile dobrze pamiętam z końca lipca. Mieliśmy wtedy okolice ATH na kursie, a potem zupełnie o tym ucichło.
No i teraz wreszcie, nareszcie, w końcu ruszyło. Na razie faza projektu...tylko, ale i AŻ, bo wydaje się, że tym razem szanse powodzenia są bardzo duże. Nowe normy emisji weszły, czyli klamka zapadła. Wsparcie dla elektryków nie przeszkodzi już w wyprzedaży nie mieszczących się w nich spaliniaków, bo tę mamy od pierwszego dnia roku za sobą. Podsumowując moment jest to strategiczny.