Możliwe, że w tej zawierusze z ETS rząd znajdzie sposób na obniżenie cen energii jako odpowiedź na postulaty prezydenta dzięki czemu będzie wilk syty i owca cała bo spółki nie oberwą, cena prądu spadnie i prezydent będzie mógł się pochwalić, że dotrzymał obietnicy obniżki cen prądu. Kwestia ETS spada nam tutaj z nieba.