Atrem po 21 roku mial chyba 3.7mln zysku za caly rok i generalnie wartość poniżej 2zł za akcje...i tylko ponad 9mln akcji. Później zysk rósł i za tym kurs. Ekobox ma 44mln akcji i zysk na poziomie 4mlnzł z groszem. Zobaczymy gdzie notowania będą za pół roku, bo perspektywy na większy zysk już mają, zajmują sie też podobnymi tematami jak Elektrotim, jednak na mniejszą skale. Atrem ma większe kompetencje...automatyka, energetyka, gaz, biometanownie. Sentyment do tego typu spolek jest bo i plany modernizacyjne i środki na to wreszcie poplyną szerokim strumieniem. Ekobox wygrywał przetargi na poziomie kilkuset tysiecy a od roku, dwoch a zwlaszcza teraz kontrakty po kilka mln nie stanowią problemu. No zobaczymy jak to się rozwinie. Wydaje mi się, że dla takich spółek dopiero eldorado się zaczyna. Specyfikacja rynku oraz bariera wejścia patrz specyficzne kompetencje powodują, że spółki te mogą z powodzeniem pracować na marżach zdecydowanie wiekszych niż np. drogownictwo, kubatura.