Myślisz Ronaldo, że podbijając każdy wątek o Synektiku przyśpieszysz formowanie się śnieżnej kuli ? ;) Naprawdę nie trzeba - biznes rozwija się w imponującym tempie, a na horyzoncie wiele cenotwórczych informacji. Dla mnie komentowanie wszystkiego jak leci zalatuje desperacją i bardziej odstrasza potencjalnych chętnych na zakup akcji, niż ich zachęca. Jeśli taki świetny papier, to po co go tak namolnie reklamować ?