Przyznam się, że też mnie wyniki trochę rozczarowały i już nawet rozważałem wyjście ze stratą - ale sobie przypomniałem, że przecież na giełdzie w cenie jest przyszłość a nie przeszłość. A jeśli w ten sposób przyjrzeć się Echu to nie jest źle, więc trzymam dalej.
A jak widzę po 5,85 ktoś bardzo chętnie zbiera - kto chce może bez problemu oddać.