Dziś większość graczy na wzrosty, straciło. Zacieszacie się, ale wasz czas wkrótce minie :)
Jak śpiewała Budka Suflera:
"Lecz po nocy przychodzi dzień"
Ursusa kupuję dalej. Sprzedaję akcje innych spółek, tych które są na górce i które wkrótce zaczną lecieć.
Odpowiem na pytanie:
Tak, zarobiłem dziś. Sprzedałem akcje, jestem 35% do przodu.
Na Ursusie też mam zamiar zarobić.
Boli was to?