Zapewniam Cie - to nie przypadek. Ktos w umiejętny sposób zbiera papier z rynku. To nie indywidualny inwestor, to nie tzw. "spółdzielnia", to musi być fundusz, w którym wiedza co na tej spółce będzie się działo w tym roku. Jak chcesz wychylić nos z poza domu, to będziesz musiał zrobić test. Tyle w temacie. Reszty mówić nie trzeba.