DPF jak nie skończył regeneracji a potem na zimnym diesla pocisniesz na krótkim odcinku naprawdę nie dużo trzeba i się egr zatnie bo mrozy... To potem jedziesz na awaryjnych 50 km/h nie wiesz co się dzieje bo na obroty nie wchodzi a silnik już się nagrzal i tak jedziesz jedziesz aż się uspokoi ta dziewucha rozwydrzona z humorami.