Dodam jeszcze, że choć polubiłem ten papier po tym, jak zobaczyłem jakie zyski wykręca przy tej wycenie (nie mówię tylko o zwiększonych zyskach z ostatniego okresu, spółka jest wzrostowa i zarabia coraz więcej już od wielu lat), to jednak papier nie ma za grosz szacunku. Wystarczy spojrzeć na Harper, fundamentalnie nie ma startu do Delko, ale ma ładnie zapakowane produkty i samo to wystarcza. A Delko? Robią naprawdę dobre pienądze, a nawet ich strona internetowa wygląda jak z lat 90. "Staroświeckie", wręcz "januszowe" podejście do prowadzenia firmy jest tu naprawdę doprowadzone do skrajności. Szkoda, bo naprawdę fajna firma z fajnym potencjałem. Pozdrawiam.