ponoc ulegl twojej nagonce tuti, sam tak napisał.
zgadzam się z toba ze kolega cog kupując akcje nie miał zielonego pojęcia co kupuje i "jak to się je", dodam jeszcze cos od siebie, smiem twierdzic ze kolega cog do tej pory nie wie jak się poruszać na gpw, kupując/sprzedając akcje, zwykla dziecinada.
opowiem ci/wam jeszcze pewna historyjke która miała miejsce w biurze maklerskim, którą to slyszalem na własne uszy, (kiedyś, w 2007 roku, biura maklerske były pelne komputerow online na których można było sobie zasiasc, kupic/sprzedac akcje, a co najważniejsze pogadać z innymi "inwestorami" siedzącymi przy sąsiednim kompie), miałem okazje bywac w takich miejscach i pewnego dnia przyszla do biura babka na moje oko około 60roku zycia, spytala się dziewczyny pracujące w tym biurze czy może sobie kupic jakies akcje (wcześniej zakladajac konto oczywiście), a teraz hit, pytala się ta babka czy może sobie kupic akcje za 2 pln bo slyszala ze akcje chodza nawet po kilkaset pln.
oczywiście nie miała pojęcia ze akcje jednej spolki są po 2 a innej po 200, slyszala tylko ze jedne akcje chodza po tyle i można je pchnac po ileś.
Komedia, tego typu ludzie sa dawcami, tego typu ludzie uzewnetrzniuaja się później miedzy innymi na forum, tego typu ludzie później się wieszają, tego typu osobą wg mnie jest kolega cog, tego typu ludzi jest mi kompletnie nie zal