Sama sugestia, że spadek kursu jest konsekwencją dobrej dla spółki informacji brzmi jak żart. Jest to zwyczajnie nielogiczne. Pozwól, że wyjaśnię ci mechanizm tej zależności. Sytuacja, kiedy to pozytywna informacja może wywołać spadek kursu jest często spotykana na spółkach przesiąknietych instytucjami grającymi na spadki. Przykładem może być ryvu lub cdprojekt. Dzieje się tak, ponieważ każda dobra informacja zwiększa ryzyko straty dla "spadkowiczów". Grający na spadki sprzedając ograniczają stratę.
Czy jest to problem? I tak, i nie. Dla inwestorów nastawionych na inwestycje długoterminową - nie, dla spekulantów, którzy nie wiedzą w co i dlaczego inwestują - tak.
To właśnie przez ten mechanizm, w przypadku partneringu lub innej kluczowej informacji, spółki takie jak ryvu reagują wzrostami rzędu kilkudziesięciu procent dziennie, nie jest obserwowany natomiast powolny wzrost w reakcji na każdą małą dobrą informację.
Skokowy wzrost wartości spółki jest tylko kwestią czasu.
Naprawdę tego nie widzisz?