Obrazales mnie ale Ci napisze. Masz zle zalozenia. Alumulujacy zawsze akumuluje nizej zbijajac cene az do wsparc. Na ktoryms sie zatrzyma i pojdzie w gore i dalej zbierze co bedzie i tak duzo nizej niz zaczynal akumujacje. Wydajw mi sie ze w opisie zalozyles ze na dolku konczy sie akumulacja. Otoz nie. Ona trwa nadal troche wyzej ale zawsze z dolka. Nikt nie kupuje drogo jak moze tanio. A oni maja czas. Duzo czasu. Kiedys ulica skonczy panike i nie bedzie sprzedawac wowczas pojdzie pietro w gore i znow bedzie test popytu i podazy. Jak popyt niw ruszy to znow zbija bo byc moze ci co kupili w tej luce oddadza. A jak popyt ruszy to beda musieli kupowac juz wyzej. I tak do momentu az kupia ile chca. Zakladam ze do przejacia na glowny. Moga byc jakies podbitki po drodze oczywiscie. Ale na razie nic na to nie wskazuje. Modelowo jada.