czytam i czytam i widzę że w tej spółce to nikt nie jest kumaty. Jedni mówią idzie na 16 zł drudzy zwałka na 2 zł. Spółka w trendzie wzrostowym a jak trochę urośnie to już krzyczą że zaraz zleci na łeb na szyję. A może by tak przyjąć opcję realistyczną że trochę spadnie, pobuja się w okolicach 5 a potem kiedyś tam urośnie do tych 6 a może 8 zł. Kiedyś siedziałem i śledziłem notowania każdego dnia, co kupiłem to sprzedawałem ze stratą bo nie mogłem przeżyć że spada i traciłem. Teraz nie mam na to czasu i wreszcie zacząłem zarabiać :) Daytrading i inne hece nie dla mnie, nie ma do tego zdrowia i intuicji.