Dużo urosło w tym roku, teraz przyłoży ryjem o glebę, otrzeźwieje i stanie do dalszej walki. W jakiejś gazecie o inwestowaniu ostatnio czytałem, że jeśli kupujesz akcje spółki, która urosła ostatnio kilkaset % (o ponad 1k% nie wspomne) to jesteś skończonym kretynem.