Panowie, tu wszyscy wiedzą o ryzyku, rozumiecie to?
Tylko to co dzieje się na spółce interpretujemy bardziej jako albo walkę o władzę nad spółkę albo jako uwalanie by odebrać jak najwięcej papiera.
Poza tym, firma jest zbyt łakomym kąskiem by upaść, tu od razu ktoś ją przejmie.
Tak naprawdę to wasza gadki są coraz bardziej podejrzane. Czy wy w ogóle gracie na czymś na giełdzie? bo tyle czasu tu spędzacie..;)