Januszu, czy ja pisałem o tym, jaki będzie tu kurs?
Nie!
Ja pisałem, jaka jest minimalna wartość wewnętrzna tej spółki - minimalna wartość, przy której Berlingowie zaczęli by się zastanawiać nad jej sprzedażą, wartość firmy, a nie kurs na giełdzie!
Jeśli kierujesz się analizą techniczną i wykresem na spółce notowanej na dwóch fixingach i bez płynności, to ośmieszasz się.
Kursu przewidzieć się nie da, może iść do góry, może iść na dół.
Może poleci na 6 złotych, a może poleci na 2 złote, jak piszesz.
Nie zwróciłeś jednak uwagi na istotniejszy fragment dotyczący wartości majątku spółki. Przy 2 złotych kapitalizacja giełdowa wynosiłaby 36 milionów złotych. Gotówka w kasie spółki pomniejszona o wszystkie zobowiązania to 50 milionów.
Sprzedając akcje oddajesz 3,60 zł gotówki w kasie (2,80 zł gotówki w kasie po odjęciu zobowiązań). Ponawiam pytanie: kto to sprzeda po 2 złote? Tylko idiota.
Idiotów na giełdzie jednak nie brakuje, więc nie wykluczam, że uda ci się kupić po 2 złote, natomiast jest to bardzo mało prawdopodobne.
W tej cenie i ja chciałbym znacząco powiększyć swój pakiet, bo w tej chwili mam niewiele akcji tej spółki i nie mieści się ona w gronie 10 największych walorów w portfelu. Gdyby kurs spadł do 2 złotych, na pewno powiększyłbym pozycję i znalazłaby się w top 5.