Dzisiaj słabiutko, ale od jutra powinno być lepiej. Kapitał ma skąd napływać po korektach na lubawach i energetykach. A indeksy w euro widzieli na zamknięciu? Cały banan oczywiście daleko w tyle. Tylko Węgrom możemy co najwyżej dorównywać. Czas najwyższy wyjechać trwale powyżej 3 zeta