Dnia 2020-02-20 o godz. 09:06 ~kolo napisał(a):
> no cóż...taki sobie cel obrałem by przynajmniej na kilku spółkach ( smrodkowych ) ostrzega leszczynę by nie wtopiła!
> mnie kiedyś ktoś tak uchronił przed mega wtopą - więc "podaje" dobre chęci dalej ;)
> skoro i tak tylko siedzę przed wykresami ( gpw jest moim etatem ) to sobie piszę...
>
> a tu to już powinno być wstyd prezesowi za te ohy i ahy gdy jest tylko " rozwolnienie" na akcjach
> wywiady, konferencje a teraz cisza jak makiem zasiał i nic się nie dzieje ( a mamy już koniec lutego )
Jeśli byłbyś taki bezinteresowny, jakiego próbujesz grać, to "ostrzegałbyś" również wtedy, kiedy spółka rośnie.
A ty wtedy znikasz.
I to zapewne z bardzo prostego powodu: najpierw "ostrzegasz" (czytaj naganiasz), aby wystraszyć kogoś, licząc, że wpadnie trochę akcji po niskim kursie. A gdy widzisz odbicie, siedzisz cichutko, aby sprzedać to, co wyrwałeś od kogoś zmęczonego twoim "ostrzeganiem". I tak w kółko.
Powiedz, jak to jest być takim obłudnym typem, który zarabia na nieszczęściu i stracie innych?