Jak tam helpi, klaszczesz już uszami, bo jesteśmy na minimach, na których byliśmy 3 lata temu? Bo nie wiem czy pamiętacie, ale okolice 5 zł to tutaj już kilka lat temu był? I teraz akcje odbiły od prawie dna totalnego (prawie, bo totalnym będzie bankructwo), więc nagony w euforii. A to nawet jeszcze 6 zł nie przebiło:). Kiedy z rok temu niejaki Racjonalista miał zbierać wszystko co poniżej 7 zejdzie:). Tak tylko przypomnę, spółka jes na dnie, nie ma doradcy, nie ma chętnego na ID, współpraca z Chinami zawieszona (brak ESPI o przedłużeniu). Jedyną ostatnio atrakcją jest przerzucenie akcji z jednego funduszu do fundacji rodzinnej:):). Czy to nie jest żenujące?