Na fali skupu jabłek, kupiłem trochę tego. Nie sprzedałem, kiedy spadło, bo na tyle mało, że machnąłem na to ręką ale obserwuje/śledzę sytuacje, a od kilku miesięcy (a może i wcześniej) widać, że ktoś chce to skupować, tylko brak chętnych do sprzedaży. Teraz ktoś kupuje, ale powoli, czyści kolejne poziomy, konsekwentnie, ale bez pośpiechu, więc chyba do końca sierpnia nic ciekawego się o spółce nie dowiemy...