Faktycznie sprawdzając widoczne są w końcowej fazie dozwolonego czasu dwie transakcje które ewidentnie działają niekorzystnie na kurs. Zastanawiam się kiedy zakończą się tego typu działania. Symbolika tego mnie przeraża ponieważ przeglądając poprzednie dni również trafiało się ziarno które zmienia obraz dnia. Jeśli ktoś urządza sobie tego typu ekscytujące gry to jeśli nie będzie sprzedawał reszty to i tak musi się rozliczyć w urzędzie ? A jeśli w planie ma to musi zarobić ? To nasuwa mi się pytanie czy ktoś ma jakiś plan czy specjalnie zatankuje za te 20 zł bak żeby pojechać rozliczyć sie z tak wielkich sum. Chyba że kupi bilet ale to dalej koszta. A może to jakiś wielki inwestor który potem chce dokupić jak najtaniej. Teraz to ruszyła u mnie lawina gdybań hmmm Pomóżcie chłopaki jakoś kreatywnie rozwiązać tę zagadkę....