Wisze na tym śmieciu od wakacji ubiegłego roku, pech chciał że na przestrzeni czasu usrednialem, bo mówię...taki podmiot, taki potencjał, taki kapitał, taki rozwój..niemożliwe żeby się nie podniósł. Wyniki z kwartału na kwartał lepsze,a kurs z kwartału na kwartał coraz bardziej boczny...!W efekcie jestem posiadaczem kilkudziesięciu tysięcy akcji, i kilkaset tysięcznej straty. Straciłem już nadzieję,będzie chyba trzeba odejść z porażka...