Pisałem dlaczego nie odniosłeś się do SPRZEDAŻY AKCJI SOFTBLUE NA RYNKU PO ZROBIONEJ PODBITCE, A NASTEPNIE WYDRUKOWANIE SOBIE PRZEZ NICH NOWYCH AKCJI PO CENIE NOMINALNEJ, KTÓRA BYŁA O WIELE NIŻSZA NIŻ CENA AKCJI, KTÓRA WTEDY BYŁA NA RYNKU
masz człowieku jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem ? Bo ja o jednym, a ty wypalasz swoją jedną i tą samą śpiewkę haha fajne było karmienie akcjami przez prezesa na softblue ? Ile wtedy akcji rozdali na rynku po bardzo ładnej cenie ulicy ? Jak się podobało to, że chwilę później dodrukowali sobie nowe akcje o wiele taniej ? Nie rozumiem jak tutaj możesz się z tego śmiać, a tam dokładnie to samo zachwalać haha to się nazywa człowieczku hipokryzja