Dla mnie to wygląda tak:
- nikt praktycznie nie sprzedaje poza "sypaczem" dlatego długimi fragmentami nic się nie dzieje na kursie
- jednakże wg mnie ktoś pilnuje żeby za mocno nie spadło, żeby ulica się nie posra... ze strachu i nie dołączyła i nie ułatwiała roboty sypaczowi
- sypacz prawdopodobnie nie wychodzi na + na tej robocie (nie daje rady odebrać tego co wywala) bo też jakoś nie za bardzo chce dużo walić pkc na lewo
- jakikolwiek zrzut i minus na kursie od razu powoduje nowe wiadomości na forum że "spadki są nieuniknione itp", jak jednocześnie cały rynek czerwony to dodatkowy plus dla wieszczy
Także sytuacja bez zmian, obie strony w okopach i tylko co raz puszczają ostrzał kontrolowany sprawdzając czy druga strona jeszcze tam jest. Plus oczywiście działania propagandowe. Zalecenie - siedzieć spokojnie na du... i obserwować.