przypomnijcie sobie rok 2005 i 2 dywidendy płocka w roku. Zdaje się że obie po 7,5zł. To były jazdy.Przed każdą jazda zaczynała się od 16zł. W pierwszym przypadku do 33zł a po odcięciu zjazd na 16 a potem znowu jazda na 28 i odcięcie. Wypłacili całą kasę z rolowany weksli m warszawy plus coś jeszcze zdaje się. Dziś raczej zaczęła się jazda po równi pochyłej w kierunku 50zł. Nie ma pod co kupować.Przez ostatni miesiąc dywidenda trzymała kurs.Wyniki półroczne koszmarne i z każdym raportem porównanie z ubiegłorocznymi bedzie wypadać biednie. po połowie roku było to 3 mln z 2010r vs 9 mln z 2009r. Kurs mogą tu utrzymać jedynie fundy.