Treść niektórych postów może wywołać u czytającego osłupienie i przerażenie. Osłupienie nie tyle niewiedzą autorów, ile całkowitym brakiem chęci uzyskania tej wiedzy. Przerażenie zaś tym, że nawyk ów musi spowodować gigantyczne kłopoty po rozpoczęciu DG. Kłopoty prowadzącego taką "działalność" mnie nie interesują (nie mój cyrk, nie moje małpy), ale kłopoty dla kontrahentów nieświadomych z kim zaczynają współpracę.
Jak inaczej wytłumaczyć pytanie : "... mam pomysł i za bardzo nie wiem co z nim zrobić i od czego zacząć..." , kiedy na TYM portalu znajduje się cały dział wyjaśniający krok po kroczku wszystkie procedury, a wklepując w google hasło np "zakładanie działalności gospodarczej" otrzymamy tysiące linków prowadzących do wiedzy od encyklopedycznej do podręcznikowej, niekiedy bardzo rozbudowanej.
Jak inaczej wytłumaczyć kolejne pytanie "..jak wygląda buisnessplan..." , kiedy również na TYM forum wiele wątków o tym traktuje, a google podobnie podaje tysiące odpowiedzi - łącznie z wzorami dla przeróżnych typów firm (np portal dla uczniów www.sciaga.pl). Jak inaczej wytłumaczyć propozycję, jaka padła w jednym z wątków, aby zrobić "zrzutkę" na "buisness plan" UNIWERSALNY (sic !) i rozkolportować go wśród wpłacających !