Gdyby gielda byla zbiorem zdarzen pewnych to wszyscy byliby bogaci. Nie mniej ogromne zadluzenie, brak pomyslu na siebie nie pomagaja.
Swoja droga, ktory zarzad w takiej sytuacji od roku by milczal? Powinien byc od dawna ogloszony plan restrukturyzacji, uspokajajace komentarze, nakreslenie drogi wyjscia z patowej sytuacji. W takich podbramkowych sytuacjach na spolkach wyjscia sa dwa, wyciagniecie na lewo ile sie da ze spolki i pozwolenie zeby upadla, albo urealnienie wartosci i sprzedaz nawet ponizej tej wartosci komus kto ma pomysl lub szybko i tanio chce wejsc na gpw (optimus). Na pocieszenie, uwazam, ze biorac pod uwage, ze kredyty spolki sa w rekach duzego banku, a Sawicki w zyciu z tej spolki nie wyciagnie lewizna tych kilku baniek ktore jeszcze moze dostac za swoj pakiet, wiec moze bedzie mu sie oplacalo poszukac kupca z glowa na karku. Pytanie czy znajdzie? Pewnie WBK bedzie kopami po dupsku mobilizowal.
P.S. No i modecom od dzis ma wieksza kapitalzacje od tfo.