Vacarlus, sugeruję poczytać i posłuchać wypowiedzi prezesa spółki. Zwłaszcza gdy mówi o trzymaniu w ryzach kosztów i nie rozbudowywaniu zespołu ponad potrzeby. Na ten i przyszły rok spółka będzie mieć komfort finansowy z CSC i dlc do tej gry. W międzyczasie robią pozostałe tytuły, które moim zdaniem będą ok, ale dopiero Ship Builder w 2027 może być produkcją o potencjale sukcesu na miarę CSC i przynieść spółce ładne profity na kolejne 2-3 lata. A potem CSC 2 i mamy do 2030 i ładne dywidendy i bezpieczeństwo finansowe.