Nie musza. Wszak wiadomo, po deklaracjach majatkowych, ze PISowcy "wojownicy" umieja inwestowac w lokaty. Wiec wszelkie polityczne teksty przez "normalnych" inwestorow sa ignorowane. Kazdy inwestor posiadajacy akcje spolek w zarzadzaniu PISu widzial na nich roller coaster przez ostatnie 8 lat, wiec poprzeczka dla nowej wladzy wrecz lezy na ziemi. Musieliby dol wykopac by bylo gorzej