Pierwsza sprawa że nie było takiej inflacji wcześniej i nie miało takiego znaczenia szybsze wypłacenie pieniędzy. Druga sprawa że wtedy w październiku nie wiadomo było ile to potrwa mogło by się to skończyć z wezwaniem np w marcu i już nie zdążyli by wypłacić nic prawda ? Więc wypłacili zaliczkowa tyle ile się dało. Jak byś był właścicielem i chciał jak najwięcej wyciągnąć tej dywidendy przed sprzedażą to zrobił byś tak samo. Szybciej i więcej wybrać się nie dało. Jak b chciał przejść firmę to z kasą na rachunku ale co ja miał bym do gadania ? Po prostu to strata hydro ale oni się tam nie przejmą przeciez oni jeszce raz wycenia tą firmę z tym czym ona będzie. A co Tu się tak nimi przejmujesz jak sam piszesz że należy się 120. Serio ja uważam że 68.4 rok temu to było lepsza wycena niż obecne 80 i to po wypłaceniu dywidendy.