Prestiżową spółką na być Boryszew a nie IPX.
Rolą IPX jest finansowe zasilanie innych spółek Romana i oczywiście samego Romana. Przecież akcji Alchemii po tak super atrakcyjnych cenach IPX nie skupuje z rynku :)
Transakcje pomiędzy spółkami Romana nie mają żadnego większego sensu ale cel jest jasny. Romek musi zarobić.
Tak dla zastanowienia. Dlaczego Roman ściąga Hutmen z GPW a zostawia Alchemię. W HTM po wezwaniu nie osiągnął progu 90% a w ALC taki udział już ma a po ewentualnym wezwaniu miałby i 99 .
Odpowiedź jest prosta. Na akcjach HTM zarobi Boryszew bo to jego spółka skupowała w wezwaniu, co gorsze straci IPX bo w księgach ma prawdopodobnie wartość wyższą niż obecna wartość księgowa.
Tymczasem akcje ALC są mocno przewartościowane ale będąc spółką notowaną na GPW wycena jest ustalona "rynkowo" czyli przez Romka i zaprzyjaźnione biuro maklerskie co widać po prawie codziennych transakcjach. Dzięki takiej "rynkowej" wycenia Romek odsprzedaje powoli swoje akcje nie tracąc przy okazji pełnej kontroli nad spółką.
Czy w takich okolicznościach natury można liczyć na dywidendę ?