Boguś wziąłeś dzisiaj tyle kasy z dywidendy i zamiast ruszyć kursem przy wykupie wszystkich akcji do góry z arkusza, to
zakumulowałeś na konsumpcję albo na inną akcję, przyznaj się- ok,ok, to tylko żarty... Ale co słychać z Mikusiem, czyżby się stąd wyniósł bez pożegnania?